Odwaga zaczynania od nowa, czyli coś dla tych, co ciągle są na diecie

Dziwny ten tegoroczny maj. Przez pierwsze tygodnie mój ulubiony miesiąc najwyraźniej chciał być listopadem – moim najmniej ulubionym miesiącem. A ja w oczekiwaniu, aż przestanie padać odkładałam na później. To, że zacznę biegać, to że przestanę wcinać białe lindory (przeklinam dzień, w którym je odkryłam), to że będę sadzić zioła i pić codziennie smoothie z…

2019-05-20 0

Oddychaj, spaceruj, śpiewaj

Prawie jak Jedz módl się kochaj, prawda? Tamta książka nie bez powodu stała się bestsellerem. Okazuje się, że jest coś bardzo przyciągającego w prostych prawdach. Proste czynności czasem ratują nas w bardzo skomplikowanych sytuacjach. A czy jest coś prostszego od oddychania? Jednak tak wiele osób robi to źle… Napiszę dzisiaj o moich sposobach na wiosenne…

2019-04-12 0

O pierwszych większych wakacjach z Małą Ł. i o uciekającej młodości, która jeszcze ma wrócić

Dzisiejszy wpis ma dwie części. Pierwsza wyszła poradnikowa – o wakacjach z  małym dzieckiem w Egipcie. Druga część to kilka moich przemyśleń inspirowanych tym wyjazdem. O tym, że chciałoby się być wieczną nastolatką. Czasami;) No to lecimy z częścią pierwszą czyli Egipt z Małą Ł. 😉 Wakacje w Egipcie kojarzyły mi się dotychczas z obfitością…

2019-04-06 0

O myślach ciemnych, skakaniu po kamieniach i spełnianiu marzeń

Przez ostatnie dwa tygodnie hasło „powoli, świadomie, tu i teraz” powodowało u mnie ironiczny uśmiech. Wszystko było nie tak jak trzeba. Bałagan z wszech stron, podłoga okrutna i złośliwa z plamami nie do zmycia, wsiąknięte biszkopty –  sprawcy myśli samobójczych. Obiady, ambitnie zajmujące pół dnia i dziesięć razy więcej naczyń – po wstępnym przegryzieniu wyplute…

2019-03-15 0

Istnieje jeszcze lęk na tym świecie. I ma się lepiej niż kiedykolwiek.

Krąży od nie dawna w you tube krótki filmik, moim zdaniem bardzo dobrze zrobiony, o depresji wśród nastolatków. Obejrzałam go wczoraj i teraz we mnie „siedzi”. Przypomniał mi o bardzo smutnym czasie w moim życiu. Zaczęło się dzień przed moimi szesnastymi urodzinami, kiedy zupełnie niespodziewanie zmarł mój tata. To była pierwsza klasa liceum, nowa szkoła…

2019-03-01 4

Moc drobnych przyjemności

Od jakiegoś czasu moją ulubioną porą dnia jest poranek. Staram się zaczynać go najwcześniej jak to możliwe (ale tak wcześnie jak robi to K. rzadko mi się zdarza). Czasem za to udaje mi się wstać na długo przed Ł. Mam swoje porankowe rytuały – nic wielkiego. Właściwie są banalne, ale zdarza mi się, że kiedy…

2019-02-22 0

Najszczęśliwsze dzieci na świecie – czyli umiejętność zachowania spokoju

Kiedy byłam w ciąży utworzyłam sobie excela z listą poradników do wychowywania dzieci. Chciałam być wyedukowaną i obeznaną w temacie młodą matką. Olbrzymi wybór, często wzajemnie wykluczających się treści doprowadził mnie jednak do bólu głowy i przekonania, że łatwiej mi będzie zostać kardiochirurgiem niż dobrą mamą. Jak zwykle mnogość przygasiła moje ambicje. Postanowiłam poczekać z…

2019-02-15 0

Offline – sztuka pozostawania w tyle

Jak usłyszeć siebie w takim szumnym skercu? M. Grechuta Marzy mi się czasem Myśloodsiewnia. Taka jaką miał Dumbledore. Bardzo ostatnio doskwiera mi nadmiar. Myśli, informacji, opinii, rzeczy. Mniejszy wybór byłby lepszy. Czystszy, prostszy i zostało by tyle czasu na tylko bycie i oddychanie. A tymczasem mam wrażenie, że nachalnie i nie pytając mnie nawet o…

2019-02-08 2