Miesiąc: Luty 2019

Moc drobnych przyjemności

Od jakiegoś czasu moją ulubioną porą dnia jest poranek. Staram się zaczynać go najwcześniej jak to możliwe (ale tak wcześnie jak robi to K. rzadko mi się zdarza). Czasem za to udaje mi się wstać na długo przed Ł. Mam swoje porankowe rytuały – nic wielkiego. Właściwie są banalne, ale zdarza mi się, że kiedy…

2019-02-22 0

Najszczęśliwsze dzieci na świecie – czyli umiejętność zachowania spokoju

Kiedy byłam w ciąży utworzyłam sobie excela z listą poradników do wychowywania dzieci. Chciałam być wyedukowaną i obeznaną w temacie młodą matką. Olbrzymi wybór, często wzajemnie wykluczających się treści doprowadził mnie jednak do bólu głowy i przekonania, że łatwiej mi będzie zostać kardiochirurgiem niż dobrą mamą. Jak zwykle mnogość przygasiła moje ambicje. Postanowiłam poczekać z…

2019-02-15 0

Offline – sztuka pozostawania w tyle

Jak usłyszeć siebie w takim szumnym skercu? M. Grechuta Marzy mi się czasem Myśloodsiewnia. Taka jaką miał Dumbledore. Bardzo ostatnio doskwiera mi nadmiar. Myśli, informacji, opinii, rzeczy. Mniejszy wybór byłby lepszy. Czystszy, prostszy i zostało by tyle czasu na tylko bycie i oddychanie. A tymczasem mam wrażenie, że nachalnie i nie pytając mnie nawet o…

2019-02-08 2