Kategoria: Mama.

O pierwszych większych wakacjach z Małą Ł. i o uciekającej młodości, która jeszcze ma wrócić

Dzisiejszy wpis ma dwie części. Pierwsza wyszła poradnikowa – o wakacjach z  małym dzieckiem w Egipcie. Druga część to kilka moich przemyśleń inspirowanych tym wyjazdem. O tym, że chciałoby się być wieczną nastolatką. Czasami;) No to lecimy z częścią pierwszą czyli Egipt z Małą Ł. 😉 Wakacje w Egipcie kojarzyły mi się dotychczas z obfitością…

2019-04-06 0

O myślach ciemnych, skakaniu po kamieniach i spełnianiu marzeń

Przez ostatnie dwa tygodnie hasło „powoli, świadomie, tu i teraz” powodowało u mnie ironiczny uśmiech. Wszystko było nie tak jak trzeba. Bałagan z wszech stron, podłoga okrutna i złośliwa z plamami nie do zmycia, wsiąknięte biszkopty –  sprawcy myśli samobójczych. Obiady, ambitnie zajmujące pół dnia i dziesięć razy więcej naczyń – po wstępnym przegryzieniu wyplute…

2019-03-15 0

Moc drobnych przyjemności

Od jakiegoś czasu moją ulubioną porą dnia jest poranek. Staram się zaczynać go najwcześniej jak to możliwe (ale tak wcześnie jak robi to K. rzadko mi się zdarza). Czasem za to udaje mi się wstać na długo przed Ł. Mam swoje porankowe rytuały – nic wielkiego. Właściwie są banalne, ale zdarza mi się, że kiedy…

2019-02-22 0

Najszczęśliwsze dzieci na świecie – czyli umiejętność zachowania spokoju

Kiedy byłam w ciąży utworzyłam sobie excela z listą poradników do wychowywania dzieci. Chciałam być wyedukowaną i obeznaną w temacie młodą matką. Olbrzymi wybór, często wzajemnie wykluczających się treści doprowadził mnie jednak do bólu głowy i przekonania, że łatwiej mi będzie zostać kardiochirurgiem niż dobrą mamą. Jak zwykle mnogość przygasiła moje ambicje. Postanowiłam poczekać z…

2019-02-15 0

Wrażliwość matki – co się we mnie zmieniło po ciąży

Na zdjęciu ja wypatrująca dziecka na horyzoncie. Pamiętam dokładnie ten dzień, wakacje, zwiedzanie Dubrownika, ponad 40 stopni i jedna wielka gonitwa myśli. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że już byłam w ciąży. Ale przeczuwałam to. Wtedy właśnie zaczynał się mój “odmienny stan” i odmienność moich myśli. Ta druga już ze mną została. To nie może być…

2019-01-25 4

Jestem mamą. Tylko mamą i aż mamą.

Ostatnie dni to dla mnie emocjonalna huśtawa. Jest tyle rzeczy, o które się martwię… I chociaż nie ma dnia, żebym nie czuła wdzięczności za to, co mam, jest jednak tyle spraw, o których myślę, jako mama, żona, córka… I wszystko to, co wypada zrobić, mieć, umieć… Wspominam ostatnio często te pierwsze tygodnie po porodzie. Kiedy…

2019-01-04 1