Tag: od nowa

Mea Culpa i znowu o odwadze

Dzisiejsza noc miała gościć spadające Perseidy, ale najwyraźniej nadąsana burza za wszelka cenę pragnie je przyćmić swoją dumną urodą. Uwielbiam, kiedy duszne upalne dni kończą się takim spektaklem. I ten upragniony  oddech chłodniejszego powietrza, które muska mi teraz plecy wpadając przez uchylone okno… Momencik brylancik. Pochylam się dziś nad słowami, które przez ostatni czas skrzętnie…

2019-08-12 2